Ile kosztują nasiona chia?

Nasiona chia, czyli nasiona szałwii hiszpańskiej pochodzą z terenów dzisiejszego Meksyku i Gwatemali. Zyskały one na popularności z powodu globalnego trendu na zdrowe odżywianie. Słowo chia pochodzi od chian, co w języku nahuatl oznacza „oleisty”. Nasiona stanowiły podstawowy składnik żywieniowy (obok fasoli i kukurydzy) wśród plemion azteckich. Obecnie, ze względu na wysoką zawartość wapnia, żelaza i kwasów omega-3 są promowane przez celebrytów i dietetyków jako superfood. Wysoka zawartość odżywczego białka czyni je cennym elementem diety wegetariańskiej. Według przeprowadzonych badań, nasiona chia usprawniają pracę układu pokarmowego, wzmacniają kości, wspomagają odchudzanie a także hamują procesy neurodegernacyjne i obniżają ryzyko chorób układu krążenia.

Ile kosztują nasiona chia?

W sklepach internetowych nasiona są dostępne w kilogramowych paczkach, które kosztują ok. 14 złotych. Mniejsze opakowania są raczej nieopłacalne (250-gramowa paczka kosztuje ok. 8 złotych). Trwałe opakowanie umożliwia przetrwanie długiej podróży ziaren w nienaruszonym stanie, więc to gwarancja jakości Więcej zapłacimy natomiast za nasiona chia z upraw organicznych. Naturalne i nieprzetworzone ziarna, o masie jednego kilograma to wydatek ok. 20 złotych. Nie jest to wielki wydatek, uwzględniając dzienne spożycie, które nie powinno przekraczać 15 gramów. Więc nawet przy codziennym dodawaniu nasion do potraw, opakowanie wystarczy na kilka tygodni. Zdecydowanie droższy jest dostępny na rynku olej z nasion chia, którego cena sięga nawet 100 złotych za buteleczkę. Ekstrakt również jest przeznaczony do spożycia, ale znajduje zastosowanie także jako odżywka do pielęgnacji włosów Największym producentem nasion chia jest Australia. Większość dostępnych na rynku paczek pochodzi jednak z Argentyny, Boliwii i Meksyku (z powodu tańszych kosztów dystrybucji). W zależności od pochodzenia, nasiona mogą różnić się smakiem i fakturą, dlatego nie warto rezygnować z konsumpcji po zakupie pierwszej paczki, której zawartość okazała się dla nas niesmaczna. Przy zamówieniu należy uwzględnić także koszty wysyłki.

Jak jeść nasiona chia?

Nasiona chia bardzo łatwo wkomponować w dietę. Można je wykorzystać jako przyprawy do posiłku, lub „przemycić” w jogurcie, dżemie czy budyniu. Liczba rozwiązań jest praktycznie nieograniczona. Nasiona wykorzystuje się także jako :

  • składnik koktajli odchudzających
  • sproszkowany zagęszczacz do gulaszów i zup
  • składnik do pieczenia, po zmieszaniu z mąką
  • żel nawadniający, po zalaniu ziaren gorącą wodą
  • zamiennik płatków owsianych
  • przekąskę, składnik kanapek
  • posypka do warzyw

Medycyna pochodząca z natury

Znany nam obecnie system medyczny jest stosunkowo młody, a współczesna nauka nie jest w stanie dostarczyć nam rozwiązań na wszystkie problemy zdrowotne. Dzieje się tak dlatego, że w przeciwieństwie do systemów medycyny niekonwencjonalnej, współczesna medycyna działa w oderwaniu od holistycznej natury ludzkiej, skupiając się na właściwościach nowych terapii i leków farmakologicznych. Medycyna alternatywna zwraca się w kierunku natury, traktując człowieka jako jedną z jej części składowych. Człowiek stanowi kombinację ciała fizycznego, emocji, umysłu i energii, a wszystkie te elementy są ze sobą połączone i wpływają na siebie.

Terapie holistyczne

Złożoność ludzkiego organizmu i współzależność składających się na ciało organów były przedmiotem badań medyków już w starożytności. Dogłębne i wnikliwe obserwacje i doświadczenia pozwoliły na rozwój skomplikowanych form terapii, do których należą między innymi:
– akupresura i akupunktura,
– refleksologia,
– aromaterapia,
– krioterapia,
– terapia dietą,
– ziołolecznictwo.

W kulturze wschodniej (Chiny, Indie) medycyna rozwijała się bardzo intensywnie. Badania źródeł potwierdzają, że już 5 tysięcy lat temu odbywały się skomplikowane operacje chirurgiczne. Nie znane były wówczas urządzenia, umożliwiające przeprowadzenie szczegółowej diagnozy. Dlatego ówcześni lekarze opracowywali metody diagnostyczne opierające się na obserwacji ciała – tj. powierzchni i struktury języka, tęczówki oka, rytmu i tempa pulsu. Takie działanie umożliwiało im przypisanie pacjentowi odpowiedniej terapii, która nie tylko skutecznie oddziaływała na przyczynę choroby, ale także była dostosowana do aktualnego stanu zdrowia badanego. Metody te są znane i stosowane także w obecnych czasach przez lekarzy ajurwedyjskich, medycyny chińskiej lub tybetańskiej.

Zioła w medycynie naturalnej

Rośliny wykazujące wpływ na ludzki organizm są szeroko stosowane na całym świecie. Jeszcze do niedawna wykorzystywano korę wierzby jako naturalne źródło kwasu acetylosalicylowego. Dopiero w XIX wieku związek ten został wyselekcjonowany i utrwalony, a dziś sprzedawany jest jako preparat pod nazwą Aspirin. Choć wielu ludzi uważa, że zioła są mniej skuteczne od środków farmakologicznych, w rzeczywistości zawartość substancji czynnej w niektórych roślinach jest wyższa, niż w środkach dostępnych w aptekach. Dlatego stosowanie ziół powinno być połączone z dobrą znajomością ich właściwości. Z drugiej strony to właśnie roślinne pochodzenie związków aktywnych oraz obecność naturalnych substancji wspomagających w ziołach sprawiają, że są one lepiej tolerowane przez ludzki organizm, niż związki syntetyczne lub wyselekcjonowane. Mobilizują organizm do samoregeneracji i normalizują procesy ana- i kataboliczne. Dużo szybciej ciało powraca do swojej naturalnej równowagi.

Alkalizacja, czyli odkwaszanie organizmu

Dlaczego nadmiar produktów, które zakwaszają organizm, jest szkodliwy?

Aby nasz organizm, mógł poprawnie funkcjonować, niezbędne jest zachowanie równowagi kwasowo-zasadowej. Chodzi tutaj o utrzymanie prawidłowego pH krwi, które powinno mieścić się w przedziale 7,35-7,45. Zarówno niższe, jak i wyższe pH jest niebezpieczne dla naszego zdrowia. Jednak ze względu na fakt, że na ogół spożywamy więcej produktów kwasotwórczych, omówimy szkodliwość zbyt kwaśnego pH, a także powiemy, jak możemy sobie radzić z kwasicą.

Jeżeli nie zadbamy o prawidłowe skomponowanie naszej diety i dopuścimy do przewlekłego zakwaszenia organizmu, zwiększymy ryzyko rozwoju następujących chorób i dolegliwości:

  • zaburzeń snu
  • depresji
  • chronicznego zmęczenia
  • zaburzeń koncentracji
  • nadwagi
  • zwyrodnienia stawów
  • nowotworów
  • osteoporozy
  • miażdżycy
  • cukrzycy
  • nadciśnienia

Do zastanowienia się, czy nasz organizm nie jest nadmiernie zakwaszony, powinny nas skłonić następujące objawy:

  • osłabienie fizyczne
  • sińce pod oczami
  • gorycz lub kwas w ustach
  • niestrawności
  • problemy z cerą (wypryski, pryszcze, krosty)
  • mroczki przed oczami
  • nudności
  • osłabiona odporność – częste infekcje i przeziębienia
  • zawroty głowy

Oczywiście powyższe objawy nie muszą oznaczać zachwianej równowagi kwasowo-zasadowej, ale mimo wszystko warto wykonać podstawowe badania, aby dowiedzieć się, co ewentualnie warto zmienić w diecie, by poprawiło się nasze samopoczucie.

Dieta zasadowa – dla lepszego samopoczucia

Jak zawsze, również w przypadku zachowywania równowagi kwasowo-zasadowej idealnie sprawdzi się zasada złotego środka. Dlatego nie należy jeść w nadmiarze ani produktów kwasotwórczych, ani zasadotwórczych. Kiedy jednak zmagamy się z zakwaszeniem organizmu, na ratunek przybywają produkty alkalizujące, które przywrócą odpowiednie pH. Do takich produktów należą m.in.:

  • mleko
  • truskawki
  • pomidory
  • buraki
  • ziemniaki
  • marchew
  • sałata
  • wiśnie
  • czarne porzeczki
  • ogórki
  • kapusta
  • gruszki
  • banany
  • melony
  • kalafior
  • cytrusy
  • mango
  • kiwi
  • winogrono
  • ananas brzoskwinia

Jedząc produkty alkalizujące odkwaszamy organizm, zwalczając uciążliwe objawy kwasicy. Jeśli będziemy się odżywiać w taki sposób, że równowaga kwasowo-zasadowa zostanie zachowana, to możemy zapomnieć o ciągłym zmęczeniu, problemach z sennością, nadmiernej drażliwości i nerwowości. Dlatego, jeżeli zauważasz u siebie opisane w tym tekście dolegliwości, ale dotąd nie miałeś pojęcia skąd się brały, to warto sprawdzić, czy przypadkiem nie są to objawy zakwaszenia organizmu. Jeśli tak, to warto nieco zmienić swoje nawyki żywieniowe i dążyć do utrzymania odpowiedniej wartości pH w organizmie. Z pewnością zaczniemy wówczas odczuwać więcej energii, a nasze samopoczucie znacznie się poprawi.